ZHP

IV Rajd Niezłomnych

W dniach 13 – 14 września wzięliśmy udział w IV Rajdzie Żołnierzy Niezłomnych pod patronatem Instytutu Pamięci Narodowej, Ministerstwa Edukacji Narodowej oraz Ministerstwa Obrony Narodowej. Tegoroczna trasa rajdu - Puławy-Klementowice-Buchałowice-Kurów - związana była z miejscami walk i pamięci oddziałów Armii Krajowej, Delegatury Sił Zbrojnych oraz Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość w latach 1944-1952 na ziemiach powiatu  puławskiego.

Pokonaliśmy ponad 20 kilometrów poznając historię Żołnierzy Niezłomnych, oddaliśmy hołd poległym, spróbowaliśmy swych sił na strzelnicy, sprawdziliśmy kto najszybciej wbija gwoździe a kto najcelniej rzuca do tarczy. Do domów wróciliśmy zmęczeni, ale zadowoleni. Dziękujemy organizatorom za zaproszenie!

Przeprowadzka

Przeprowadzka! Dostaliśmy nowe pomieszczenie na urządzenie harcówki - salę numer 18. Zaczynamy się powoli urządzać, niestety musimy się pożegnać z odbijanymi od lat śladami dłoni harcerzy po przyrzeczeniu... wszystkie zostały sfotografowane!

Godzina W 2019

Naczelniczka ZHP hm. Anna Nowosad ogłosiła w rozkazie specjalnym „Alert Pamięci” zobowiązując nas do przywrócenia pamięci harcerskich braci i sióstr, którzy w konspiracji i Powstaniu Warszawskim oddali Polsce ofiarę życia.

Przywołała też słowa  hm. Stefana Mirowskiego – „My też jesteśmy »kamieniami rzuconymi na szaniec«. Mamy te same ideały! Nie musimy pięknie umierać. Ale czy umiemy pięknie żyć?” Jego pytanie stanowi dla nas zobowiązanie. Żyjmy najpiękniej jak umiemy, wcielając w życie harcerskie ideały służby Bogu, Polsce i bliźnim. 

1 sierpnia stanęliśmy na baczność na Placu Powstańców Warszawy gdy kościelne dzwony, strażackie syreny i motocykliści ogłosili godzinę W. Biało – czerwone kwiaty i słowa powstańczej piosenki dopełniły całości. „Pałacyk Michla Żytnia Wola bronią jej chłopcy od Parasola…” a harcerze z 43 DH Parasol pamiętają!

Fotorelacja Macieja Dudkowskiego:

https://www.facebook.com/belzycewobiektywie/videos/620562761766818/

https://www.facebook.com/belzycewobiektywie/photos/pcb.2304461946256243/2304459749589796/?type=3&__tn__=HH-R&eid=ARCdMBdeiMRDNy-cPOgb7AlAkGZTIDBknB_Cvf8VnM6xhQraIhNtwSikJuPHsahRueQrhanBQzLWXEAP&__xts__%5B0%5D=68.ARBA1nBP5F7ZT-inYfoiX2LZqvNtDlMr8fcrfNg-zG75IA-EK4cr3rgu3qPw9egU5sdpGITUUTkYMin6cjuSJxsXAJziDG7J9IIZp1dx6S6m6Q5ZOL7exKw8WkkBHUI0OsVZx57BVh8Xs5f1yFRoyj5shHEej-TbFbWfhBc9jM_z2cCGEJ5c82drOVPAYJpM0JI9NWa0w7wr44RtXy2Kx55HxTM4YqPK70dhNIqegk79xsgV56zlPMChaYkWGBMD5JwFqgDf0L3wiqRk6O-XDFljXhB4XqT8y3pN8bvDpyswjeBI0Hck9dfEsee_egOb0jDcBW4a55ZQoMbWAdJFBoiY2sik

Harcerska Akcja Letnia 2019

W dniach 3-14 lipca wraz z grupą harcerzy ze Związku Drużyn Ziemi Lubelskiej zamieszkiwaliśmy lasy nieopodal miejscowości Konopiska na Jurze Krakowsko – Częstochowskiej. Dlaczego? Bo braliśmy udział w Harcerskiej Akcji Letniej! Były  gry terenowe, ogniska, harce, pląsy i inne atrakcje. Leśne plemię „Walecznych Bażantów”, na którego czele miałam przyjemność stać, zdobywało granatowe Wampum Leśne. Trzeba było nie tylko wykazać się znajomością roślin i zwierząt chronionych, parków narodowych oraz orientacją w ziołolecznictwie, ale też umieć zawiązać co najmniej 10 węzłów, zbudować sobie szałas i spędzić w nim noc w lesie… żywiąc się oczywiście tym, co się samemu przygotuje na ognisku (dzięki Bażanty za kawę z ogniska – lepsza niż z ekspresu ;-)

Były harcerskie grzanki i ciasto Bi – Pi … z malinami zbieranymi  w lesie, w środku nocy przy blasku latarki i przede wszystkim mnóstwo zabawy! Druhowie trzymający wartę przy ognisku usiłowali nas nastraszyć udając dziki, ale muszą jeszcze trochę poćwiczyć! Chociaż krążyły legendy o czarno – białych dzikach w okolicy naszego podobozu… a lisy widziałam na własne oczy! I to nie tylko Rude Lisy z plemienia druhny Agaty! Były jeszcze Biedronki – też plemię z naszego obozu.

Od czasu do czasu wychylaliśmy nosy z lasu i wybieraliśmy się na wędrówkę do sklepu i lodziarni w  Konopiskach, do kościoła czy na wycieczkę. Zwiedziliśmy Mirów, Bobolice i Częstochowę,   w Żarkach uczyliśmy się robić lizaki, a w Chorzowie spędziliśmy dzień na zabawie w Śląskim Wesołym Miasteczku (Julek chciał mnie wykończyć zabierając na młot, ale przeżyłam! On też!) Podobne chwile grozy przeżyłam podczas występu Magika na harcerskim mam talent… myślałam, że mój telefon rozpadł się na milion kawałków pod uderzeniem młotka i nie zobaczycie żadnego zdjęcia z obozu… ale Wojtek jest prawdziwym czarodziejem i wszystko skończyło się dobrze.

Czytaj więcej: Harcerska Akcja Letnia 2019 

Podkategorie